•  Rekrutacja 2019/2020
    Rekrutacja 2019/2020
  • Szkoła Podstawowa
    Szkoła Podstawowa
  • Informacje dla rodziców
    Informacje dla rodziców

Patron placówki – św. Brat Albert Chmielowski

krótka historia  o św. Bracie Albercie Chmielowskim

(1845 -1916)

patron1

Adam Chmielowski urodził się 20 sierpnia 1845 r. w Igołomi k. Krakowa.

Był najstarszym dzieckiem Wojciecha i Józefy i  miał trójkę rodzeństwa. W 1853 r. zmarł ojciec, a gdy Adam miał 14 lat osierociła go matka. Jako osiemnastoletni student Szkoły Rolniczo-Leśnej w Puławach brał udział w powstaniu styczniowym, został ranny, w wyniku czego amputowano mu nogę.
Rozpoczął studia malarskie, tworzył dzieła, w których coraz częściej pojawiała się tematyka religijna. Jego słynny obraz Ecce Homo, znamionujący zachodzące w nim przemiany. Jako absolwent monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych, był znakomitym malarzem. Jego duszy jednak nie wystarczała sama sztuka i w 35 roku życia wybrał życie zakonne jezuickie.
Adam Chmielowski postanowił oddać swe życie na wyłączną służbę Bogu. Wstąpił do Zakonu Jezuitów, jednak po pół roku opuścił nowicjat i wyjechał na Podole do swego brata Stanisława. Tam prowadził pracę apostolską wśród ludności wiejskiej. Zaczął odnawiać opuszczone kapliczki i figury przydrożne na Podolu oraz konserwować stare obrazy. Zapalił się do idei życia zakonnego, pozostając jednak w świecie. Zaczął zakładać zakony franciszkańskie. Nakazem carskim musiał jednak wrócić do Galicji. W 1884 r. wrócił do Krakowa.

Oddając się nadal sztuce malarskiej, nie zapomniał o miłosierdziu: swój pokój podzielił na dwie części – jedna stała się pracownią malarską, druga – przytułkiem dla bezdomnych. Adam zrozumiał, iż, aby pomóc biednym, musi stać się jaki oni. Rozpoczął od ubrania, biskupa poprosił o pozwolenie noszenia habitu zakonnego jako tercjarz. Odtąd zaczął występować jako Brat Albert.

Powodowany heroiczną miłością Boga i bliźnich poświęcił swe życie służbie bezdomnym i opuszczonym. Otwierał dla nich przytuliska, aby przez stworzenie godziwych warunków życia ratować w nich ludzką godność i kierować ku Bogu.

Zakładał również domy dla sierot, kalek, starców i nieuleczalnie chorych. Pomagał bezrobotnym, wyszukując dla nich pracę.

Chciał każdego człowieka nie tylko nakarmić, ale przytulić dobrocią ludzkiego serca, dlatego też Albert zdecydował się zamieszkać z nimi.
Pierwszą rzeczą, którą wprowadził do „ogrzewalni” był obraz Matki Bożej Częstochowskiej.

Potem Brat Albert wraz z ochotnikami, rozpoczął remont. Wszystkie koszty pokrył ze sprzedaży swoich obrazów. W ten sposób przyszła na niego pora rozstania się ze sztuką.
Brat Albert dosłownie pojmował prawdy o ewangelicznym miłosierdziu.

Jednego razu spotkał na placu Krakowa człowieka pokrytego wrzodami i robactwem, od którego każdy ze wstrętem odwracał się. Brat Albert podszedł do niego, posadził go na wózku koło siebie, przytulił jak skarb najcenniejszy i zawiózł do swego przytuliska.

 

„(…)Być dobrym jak chleb…”

św. Brat Albert Chmielowski

„Być dobrym jak chleb” oznacza, bycie człowiekiem sprawiedliwym i prawym, uczciwym, chętnym do pomocy bliźniemu, prawdomównym. To znaczy być dobrym i  bezinteresownym.

Jezus jest dobry jak chleb… „Panie dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego kościoła(…)” – słowa te słyszymy w jednym z psalmów.

Człowiek „dobry jak chleb” to osoba idealna, bez skazy i grzechu.

W dzisiejszym świecie także możemy spotkać takie osoby. Przykładem może być papież Jan Paweł II, misjonarze, wolontariusze różnych fundacji charytatywnych. Nasz Patron święty Brat Albert oddając się całkowicie Matce Bożej, rozdając swoje bogactwo biednym i potrzebującym,  żyjąc dla innych i służąc innym stał się dla nich takim „chlebem”.

 

Modlitwa za wstawiennictwem Świętego Brata Alberta

Boże, nieskończenie dobry i miłosierny,

wejrzyj na zasługi Świętego Brata Alberta,

który za przykładem Twego Syna stał się bratem wszystkich ludzi

i przez pokorną posługę najbardziej opuszczonym i skrzywdzonym,

ocalał w nich godność ludzką i wzbudzał wiarę w Twoją Opatrzność.

Przez Jego wstawiennictwo racz łaskawie użyczyć mi łaski…, o którą z ufnością Cię proszę.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Święty Bracie Albercie – módl się za nami.

 

 

patron2

Ecce Homo – jeden z najsłynniejszych obrazów Adama Chmielowskiego

patron3

Być dobrym jak chleb…